Wywiad z WSKG Rowery Jamróz Terbud Team

Zachęcamy do lektury naszej rozmowy z Markiem Kolanowskim, opiekunem teamu, który zajął u nas 5. miejsce w drużynowej klasyfikacji generalnej w sezonie 2019.

Jeździcie u nas regularnie od dłuższego czasu, byliście z nami nawet na Gwieździe Południa. Za co tak lubicie nasze imprezy?

Od wielu już lat, bodajże przez dwanaście sezonów, regularnie startujemy w zawodach Cezarego Zamany. Czemu akurat Mazovia? Z pewnością zadecydowała o tym liczba edycji, gdyż bardzo nam było tęskno do ścigania. Rozpoczynaliśmy przygodę z zawodnikami bez doświadczenia, wszyscy byliśmy spragnieni tych emocji. Druga sprawa to odległość od naszej bazy. W większości maratonów byliśmy w stanie ogarnąć taki wyjazd jako jednodniowy, co akurat dla nas miało duże znaczenie. Obecnie, do tych elementów dochodzi jeszcze zżycie z załogą organizatora oraz liczną grupą zawodników. Przez te wszystkie lata nawiązaliśmy z nimi całkiem bliskie znajomości.

Który z ubiegłorocznych maratonów Cisowianka Mazovia MTB Marathon najbardziej zapadł Wam w pamięć?

Trudno jednoznacznie wskazać na ten najciekawszy. Każdy ma w sobie to coś. Ale jedne mają tego czegoś więcej. Mogę chyba zaryzykować, że Olsztyn, Brodnica, Puławy i Mława dają dużo przyjemności z pokonania zwłaszcza długich dystansów.

Jak pozyskujecie zawodników do swojej drużyny?

Z uwagi na ograniczony budżet musimy w miarę ostrożnie dobierać zawodników. W naszych rejonach liczba zainteresowanych taką formą spędzania wolnego czasu jest dość ograniczona. Jeśli więc ktoś jest już zdecydowany przyłączyć się do ekipy, to pozwalamy mu na przetarcie się w zawodach i podjęcie ostatecznej decyzji.

Zwyczajowo rekrutacja odbywa się w sposób nieformalny poprzez kontakty w partnerskim sklepie Rowery Jamróz, poprzez nauczycieli wychowania fizycznego z naszej drużyny oraz dzięki obserwacji podwórkowej. Dzięki tym naszym metodom udaje się wystawić do ścigania trzy drużyny: hobby, juniorską oraz seniorów.

Ile godzin w tygodniu poświęcacie przeciętnie na treningi oraz przygotowania?

Z uwagi na charakter naszej pracy, treningi organizujemy sobie indywidualnie w podgrupach. Jednak juniorzy potrafią się spotkać w szerszym gronie i wspólnie trenować z dobrymi skutkami.

Wasz team to przykład świetnej integracji międzypokoleniowej. Macie w składzie i juniorów, i młodzież, i seniorów. Dbacie o to, żeby wszyscy się ze sobą rozumieli? Dużo czasu spędzacie razem?

Dysponujemy zawodnikami od najmłodszych kategorii po te najstarsze. Najbardziej cieszy zaangażowanie juniorów. To oni zdobyli w tym sezonie pierwsze miejsce i już nie mogą się doczekać punktowania w seniorskim składzie.

Młode pokolenie może uczyć się od bardziej doświadczonych zawodników?

Starsi koledzy wprowadzają młodszych, uczą ich, ale szczerze mówiąc - często już Ci młodzi mają technikę. Trzeba tylko popracować nad ich wytrzymałością. Duża w tym zasługa rodziców oraz przyjaciół rodzin, bo to oni poświęcają swój czas wolny dla swoich najmłodszych.

Jak wyglądają Wasze przedsezonowe przygotowania?

Przygotowania do sezonu to przebiegają indywidualnie. Każdy odpowiada za nie i organizuje je w swoim zakresie, dostosowanym do możliwości czasowych. Mamy wsparcie lokalnego Klubu Forma który dba o odpowiedni plan treningowy dla naszych najbardziej zaawansowanych zawodników, zwłaszcza juniorów. Większość pozostałych przygotowuje się w oparciu w książkowe porady.

Czy trudno ogarnąć jest logistycznie wyjazd całej Waszej drużyny na nasz maraton?

Jak na razie nie zdarzyło się jeszcze, aby ktoś z naszego teamu pozostał na lodzie. Logistyka od jakiegoś czasu oparta jest na prywatnym transporcie. Przy naszej liczbie startujących zawodników takie rozwiązanie zdaje egzamin. Nie wykluczamy jednak, że przy pewnych dobrych układach uda się ogarniać temat transportu bardziej profesjonalnie.

Jak oceniacie nasz portfel drużynowy? Korzystacie z niego już od kilku sezonów...

Dla nas jest to super sprawa. Formalności ograniczone do minimum, z Kasią Krakowiak, dyrektorem operacyjnym znamy się doskonale i doskonale rozumiemy. Polecamy ten portefl drużynom, które jeszcze z niego nie korzystają.

Wasze plany na sezon 2020 w Cisowianka Mazovia MTB Marathon to...?

Zapewne ci bardziej niecierpliwi pojawią się już na zimowej edycji Mazovia MTB Zimą. Jak co roku zameldujemy się na starcie edycji letniej Cisowianka Mazovia MTB Marathon z planem rywalizacji o jakieś miejsce blisko podium. Możliwe że ktoś znów spróbuje swoich sił w 24- godzinnym ściganiu. Rodzynkiem będzie pewnie kolejny start w Gwieździe Południa. To prawdziwe wyzwanie dla nas, nizinnych górali Już w tym roku wystawiliśmy liczniejszy skład. Były sukcesy, więc apetyty rosną. Z całą pewnością zainteresowanie w drużynie Gwiazdą Południa jest z roku na rok większe.

2019-11-13 POWRÓT
Partnerzy